logo1a
STRONA GŁÓWNA CODZIENNOŚĆ JAK POZNALIŚMY BOGA PYTANIA RECENZJE LINKI
powrót ŻYCIE WIECZNE
podstrona
I.	WSTĘP.

Wiele osób chciałoby wiedzieć, co ich czeka po śmierci.
My, chrześcijanie wiemy co nas czeka.
Skoro wiemy, że będziemy w niebie to dlaczego wielu chrześcijan jednak obawia się
śmierci, są niepewni, boją się i w duchu mają jednak wątpliwości.
Ja też się bałem śmierci. Ten lęk  zdopingował mnie do szukania Boga - i Bóg pozwolił
mi się znaleźć. Jednak jeszcze kilka lat po nawróceniu byłem niepewny, jeszcze
się bałem.W Biblii miałem napisane, żeby się nie bać, że na pewno bezpośrednio
po śmierci będę w niebie, a jednak czegoś się obawiałem.
Po prostu, ciało moje przyzwyczajone do typowego ludzkiego myślenia- bało się.
Sam siebie przekonywałem, że skoro Słowo Boga daje mi pewność nieba to na pewno
tak jest. Ale jakiś lęk nadal był.
Dopiero jak bardziej poznawałem Słowo Boga, więcej czytałem i rozmawiałem na temat
śmierci z innymi, przekonywałem ich, że Jezus daje pewność nieba i życia
wiecznego - wtedy coś się zaczęło zmieniać.
Dzięki pewnemu zdarzeniu, po 3 latach po nawróceniu miałem pokój- przestałem się
bać śmierci.
Było tak, że wykonano mi prześwietlenie klatki piersiowej i coś było nie tak.
Lekarz od rentgena nie chciał mi nic powiedzieć tylko kazał zrobić ponowne
prześwietlenie. Gdy czekałem na wynik, to nie ukrywam, ale ciarki mnie przeszły
- pomyślałem że pewnie mam raka skoro tak mi nic nie chcą powiedzieć.
Wtedy zdałem sobie sprawę, że mogę umrzeć. I tu przeżyłem szok - ze zdziwieniem
stwierdziłem, że nie boję się śmierci. Miałem  nienaturalny pokój.
Wiedziałem ,że jak umrę to będę z Bogiem w niebie. Przestałem bać się śmierci.
Bóg odpowiedział na moje lęki i zabrał ode mnie lęk przed śmiercią.
Teraz wiem, że ten pokój dostałem od Boga, a Bóg wykorzystał to, że nie byłem bierny,
czytałem jego Słowo dotyczące życia wiecznego, rozważałem i dzieliłem się słowem
z innymi.
Potem się okazało, prześwietlenie pierwsze po prostu im nie wyszło, a jakichś
powodów nie chcieli mi o tym powiedzieć.
Opowiedziałem o tym, bo chciałbym abyście, bracie i siostro mieli pewność, co was
czeka po śmierci ciała. Bóg daje  tą pewność, jeśli trzymasz się Jego Słowa.

Wiem, że wiedza o tym, co nas czeka po śmierci, jest bardzo pomocna w walce z grzechem
i w opieraniu się lękom - często  te lęki pochodzą od szatana, których chce nas
pognębić. Dobrze jest więc znać Słowo Boga w tej materii.
Sam wiem, że im bardziej poznaję plan Boży co do naszego życia po śmierci ciała,
to bardziej radośnie chcę być z Bogiem.
Przyznaję, że wcześniej szkoda mi było trochę odchodzić z tego świata i słowa
"marana tha" wypowiadałem  tak od niechcenia. Teraz już jest lepiej- bardziej
rozumiem Piotra, Pawła i innych apostołów.
Dlatego chciałbym omówić krótko temat co czeka nas, chrześcijan, po śmierci.

Kwestie do omówienia na podstawie Biblii to:
1.	Na czym polega pewność zbawienia
2.	Co się dzieje z chrześcijaninem bezpośrednio po śmierci
3.	Gdzie jest niebo i co się tam dzieje z nami.
4.	Czy niebo jest naszym ostatecznym miejscem pobytu?
5.	Nowe niebo i nowa ziemia.  

II. Na czym polega pewność zbawienia. Pewność życia wiecznego. 

Często rozmawiam na czacie z ludźmi. Jak im mówię, że już jestem zbawiony,
czyli uratowany, i już śmierć nade mną nie panuje to są protesty. Szczególnie
protestują katolicy. Oni uważają, że ja wpadam w pychę, bo nie mogę mieć takiej
pewności. Wtedy ja im cytuję Biblię, z której wynika, że ta pewność mam- bo daje
mi ją Bóg.

Przejdę do konkretów - niech przemówi Słowo Boga.

J.3,16	 Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał,
         aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.

J.6,47	 Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, kto wierzy we mnie, ma żywot wieczny.

J.3,36   Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna,
         nie ujrzy żywota, lecz gniew   Boży ciąży na nim.

Życie wieczne oznacza, życie z Bogiem, w odróżnieniu od śmierci wiecznej- czyli życia
w całkowitym oddzieleniu od Boga.

Jeśli wierzysz, że Jezus jest Bogiem, że przybrał ludzkie ciało, że został ukrzyżowany
za twoje grzechy, że zmartwychwstał - to  już ma żywot wieczny, czyli jesteś zbawiony.
Oczywiście nie chodzi tylko o wiedzę na ten temat ale o biblijne pojęcie wiary,
czyli słuchanie i wykonywanie Bożego Słowa.
Tu nie ma, że masz nadzieję, że prawdopodobnie - tu jest jasno napisane - masz
żywot wieczny. Masz pewność!

Pewność zbawienia pojawia się w chwili gdy się nawracasz- w momencie gdy uwierzysz
w Jezusa, uznasz swoją grzeszność, wyznasz grzechy i uczynisz Jezusa Panem swojego
życia - to jesteś zbawiony. Masz już  pewność, że jakbyś w tej chwili umarł,
to będziesz z Jezusem.

To jest ta pewność. Łotr na krzyżu tak zrobił - i Jezus mu powiedział - dziś będziesz
ze mną w raju. Dziś, a nie kiedyś tam.

Każdy chrześcijanin ma tą pewność także i potem - jeśli jest posłuszny Panu Jezusowi,
jeśli słucha i wykonuje Boże Słowo.

Podstawą posłuszeństwa jest to, aby chrześcijanin nie trwał w grzechu - bo grzesznik
nie ma życia wiecznego. Dlatego musimy być czyści przed Bogiem - musimy wyznawać
mu swoje winy - aby mieć tą pewność:

J.5,24	 Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, kto słucha słowa mego i wierzy temu,
który mnie posłał, ma żywot wieczny i nie stanie przed sądem, lecz przeszedł
ze śmierci do żywota

1J. 5,13 To napisałem wam, którzy wierzycie w imię Syna Bożego, abyście wiedzieli,
    że macie żywot wieczny.

Z chwilą nawrócenia śmierć już nad nami nie panuje. Żyjemy wiecznie.
Mamy tą pewność. Bo daje nam ją sam Bóg.

WNIOSEK:
- pewność zbawienia polega na tym, że gdy wierzymy w Jezusa i jesteśmy mu posłuszni,
  to po śmierci  będziemy z Nim. Jesteśmy tego pewni.  Będziemy żyć wiecznie.
  Tak powiedział sam Bóg.


III.   Co się dzieje z chrześcijaninem bezpośrednio po śmierci? 

Przypomnę, że wg Biblii człowiek składa się z ducha, duszy i ciała:
1Tes. 5,23  A sam Bóg pokoju niechaj was w zupełności poświęci, a cały duch
            wasz i dusza, i ciało niech będą zachowane bez nagany na przyjście
            Pana naszego, Jezusa Chrystusa.
duch ( gr. pneuma)
dusza (gr. psyche)
ciało ( gr. soma) 
Chrześcijanin bezpośrednio, zaznaczam bezpośrednio, po śmierci idzie do nieba.
Prawdopodobnie przeniosą nas do nieba aniołowie, na co wskazuje Łuk. 16,22
( Łazarza zanieśli aniołowie).
To znaczy duch i dusza chrześcijanina, nasza duchowa istota, idzie do nieba.

Mamy tą pewność, bo tak mówi Bóg w swoim Słowie. Podam przykłady:
a/
J.14,1-4
14,1	 Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie!
14,2	 W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam
         powiedział. Idę przygotować wam miejsce.
14,3	 A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie,
         abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli.
      ( to dotyczy pochwycenia żywych chrześcijan 

14,4	 I dokąd Ja idę, wiecie, i drogę znacie.
(dygresja: zarzuty, że dotyczy to tylko apostołów - nie tylko, gdyż jest napisane,
że dotyczy to uczniów - 13,22- apostołowie byli uczniami, czyli chrześcijanami.
Ponadto Jezus przyjdzie po swój Kościół, a nie tylko po apostołów
( zresztą oni już są u Jezusa ). To tak samo jak z wieczerzą- Jezus spożywał  ją
z apostołami, a spożywają teraz wszyscy).
Sam  Pan Jezus nas wyraźnie zapewnia, że ma dla nas, chrześcijan,  miejsce w niebie.

b/
Ps. 23,6
Dobroć i łaska towarzyszyć mi będą Przez wszystkie dni życia mego. I zamieszkam
w domu Pana przez długie dni.
-----------------------
Mamy nie tylko miejsce w niebie, ale też są przygotowane dla nas nowe ciała
tymczasowe:

2Kor. 5,1-8
5,1	 Wiemy bowiem, że jeśli ten namiot, który jest naszym ziemskim mieszkaniem,
         się rozpadnie, (  NT, zostanie obalony ) mamy budowlę od Boga, dom w niebie,
         nie rękoma zbudowany, wieczny.
5,2	 Dlatego też w tym doczesnym wzdychamy, pragnąc przyoblec się w domostwo nasze,
         które jest z nieba,
         ...
5,6	 Więc też zawsze jesteśmy pełni ufności i wiemy, że dopóki przebywamy w ciele,
         jesteśmy oddaleni od Pana;
5,7	 gdyż w wierze, a nie w oglądaniu pielgrzymujemy.
5,8	 Jesteśmy więc pełni ufności i wolelibyśmy raczej wyjść z ciała
         i zamieszkać u Pana.
5,9	 Dlatego też dokładamy starań, żeby, niezależnie od tego, czy mieszkamy
         w ciele, czy jesteśmy poza ciałem, jemu się podobać.

Św. Paweł stwierdza wyraźnie, że jak nasze ciało umrze ( używa się też określenia:
zaśnie) to będziemy przyodziani przez Boga w nowe domostwo, dostaniemy jakąś
tymczasową powłokę, zwaną przez biblistów popularnie "ciałem tymczasowym", które
jest przystosowane do naszej nowej egzystencji. Zaznaczam  że jest to ciało duchowe
innej materii niż nasze ciało ziemskie.
Wiem, że to jest dosyć śmiała interpretacja tego fragmentu ale inaczej nie potrafię
tego wytłumaczyć - i nie jestem w tym ososobnony(1/8,  5/404). 

Nie będziemy więc w niebie jako bezpostaciowe duchy, ale otrzymamy jakieś duchowe ciała.
( dygresja: dusze w Obj. 6,9-11 dostały szaty, a więc musiały mieć jakaś postać,
żeby je można było ubrać). 

Na pewno jest tu mowa o tego rodzaju duchowym ciele, bo mamy się w nie przyoblec.
Z całej Biblii wynika, że to tymczasowe duchowe ciało dostajemy od razu
po śmierci- nigdzie nie ma mowy o jakimś oczekiwaniu, czy etapie przejściowym.
(dygresja: nie jest tu mowa o zmartwychwstaniu naszego ziemskiego ciała - to się
stanie potem, gdy będzie sąd.)
Jest to potwierdzone też w wierszu 8, że do nieba pójdziemy bezpośrednio po śmierci,
po wyjściu z ciała. Czyli nasza osoba - to kim jesteśmy, bez ciała ziemskiego,
będzie w niebie. Ciało na razie musi zostać na ziemi.

Zauważmy przy okazji, że jest tu mowa o przebywaniu poza ciałem (w.9) - jest to
wyraźne zaprzeczenie fałszywego nauczania Świadków Jehowy, którzy twierdzą,
że nieśmiertelna dusza nie istnieje. Oczywiście kłamią - św. Paweł wyraźnie stwierdza,
że jesteśmy też istotą duchową, a ciało jest naszym mieszkaniem.
(dygresja: bo co by było z nas poza ciałem? Albo kto by wyszedł naszego ciała,
jak pisze w wierszu 8?) 

To, że nie ma żadnej przerwy po opuszczeniu ciała, św. Paweł potwierdza:
Flp 1,21-23 ( do czytania: w. 1)
1,21	 Albowiem dla mnie życiem jest Chrystus, a śmierć zyskiem.
1,22	 A jeśli życie w ciele umożliwi mi owocną pracę, to nie wiem, co wybrać.
1,23	 Albowiem jedno i drugie mnie pociąga: pragnę rozstać się z życiem i być
         z Chrystusem, bo to daleko lepiej;
1,24	 lecz z drugiej strony pozostać w ciele, to ze względu na was rzecz
         potrzebniejsza.

Potwierdzeniem, że nasza duch idzie do Boga są też słowa św. Szczepana:
Dz. 7,59   I kamienowali Szczepana, który się modlił tymi słowy: Panie Jezu,
           przyjmij ducha mego   ( duch- gr. pneuma). 

To, że każdy kto się nawróci do Jezusa, po śmierci będzie w niebie i to od razu,
potwierdzają też słowa Pana Jezusa wypowiedziane do łotra na krzyżu:

Łuk.23,42-43
23,42	 I rzekł: Jezu, wspomnij na mnie, gdy wejdziesz do Królestwa swego.
23,43	 I rzekł mu: Zaprawdę, powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju.

Tu należy wspomnieć, że raj znajduje się w niebie - ommówię to dalej.

Przytoczę jeszcze kilka zapewnień z Biblii, że będziemy po  śmierci w niebie:

Flp. 3.20-21
3,20	 Nasza zaś ojczyzna jest w niebie, skąd też Zbawiciela oczekujemy,
         Pana Jezusa Chrystusa,
3,21	 który przemieni znikome ciało nasze w postać, podobną do uwielbionego
         ciała swego, tą mocą, którą też wszystko poddać sobie może.

Kol.1,5
1,5	 dla nadziei, która jest przygotowana dla was w niebie; o niej to
         słyszeliście już przedtem w ewangelicznym Słowie prawdy,

1 Ptr.1,3-4
1,3	 Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa,
         który według wielkiego miłosierdzia swego odrodził nas ku nadziei żywej
         przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa,
1,4	 ku dziedzictwu nieznikomemu i nieskalanemu, i niezwiędłemu, jakie zachowane
         jest w niebie dla was,

Wniosek:
- każdy chrześcijanin bezpośrednio po śmierci ciała idzie do nieba.
  Bóg daje nam tą pewność.
- każdy chrześcijanin po śmierci, otrzyma od Boga dla swojej duszy i ducha duchowe
  ciało tymczasowe 


IV.   Czym jest niebo i gdzie jest?  

Niebo, grecka nazwa " oiranos" ( 3648) jest określane jako cześć stworzonego przez
Boga wszechświata ( 1M.1,1, Iz. 42,5). Dobrze oddającym stworzenie nieba jest też:
Neh. 9,6   Ty jedynie jesteś Panem! Ty stworzyłeś niebiosa, niebiosa niebios
           i cały ich zastęp, ziemię i wszystko, co jest na niej, morza i wszystko,
           co jest w nich, Ty też wszystko to utrzymujesz przy życiu,
           a zastęp niebieski oddaje ci pokłon.

W sumie Biblia podaje, że są trzy nieba, i że znajdują się w górze:
- wskazuje na to fragment:
2Kor.12
12,2	 Znałem człowieka w Chrystusie, który przed czternastu laty - czy to w ciele
         było, nie wiem, czy poza ciałem, nie wiem, Bóg wie - został uniesiony
         w zachwyceniu aż do trzeciego nieba.
12,3	 I wiem, że ten człowiek - czy to w ciele było, czy poza ciałem,
         nie wiem, Bóg wie -
12,4	 został uniesiony w zachwyceniu do raju i słyszał niewypowiedziane słowa,
         których człowiekowi nie godzi się powtarzać…..
12,7	 Bym się więc z nadzwyczajności objawień zbytnio nie wynosił, wbity został
         cierń w ciało moje, jakby posłaniec szatana, by mnie policzkował,
         abym się zbytnio nie wynosił.

Paweł pisał o trzech niebach i dla ludzi mu współczesnych było to jasne.
Skoro pisał o trzech niebach, to pierwsze i drugie musiały być widzialne,
a jedno niewidzialne.
Z opisu stworzenia, zawartego w Biblii  i z tego co widzimy w górze wynika, że nasza
atmosfera z chmurami oraz kosmos z gwiazdami i planetami stanowią to pierwsze i drugie
niebo (2/395).
Pierwsze dwa nieba są dla nas widzialne, a pośród tego trzecie niebo jest
niewidzialne ( chyba, że je Bóg nam pokaże, tak jak pokazał  apostołom: Janowi
i Pawłowi).

Św. Paweł akurat opisuje trzecie niebo, gdzie mieszka Bóg i gdzie był uniesiony
w zachwyceniu.
(Dygresja: niebo więc na pewno znajduje się w górze, co potwierdza wiele
fragmentów Biblii :
PS. 123,1   Pieśń pielgrzymek. Oczy moje wznoszę ku tobie, Który mieszkasz
            w niebie.
Dz.1,9	 I gdy to powiedział, a oni patrzyli, został uniesiony w górę i obłok
         wziął go sprzed ich oczu.
1,10	 I gdy tak patrzyli uważnie, jak On się oddalał ku niebu, oto dwaj mężowie
         w białych szatach stanęli przy nich) 

Z tego fragmentu, a także z poniższych fragmentów wynika, że w  niebie znajduje
się raj: ()Łuk.23,42-43)
23,42	 I rzekł: Jezu, wspomnij na mnie, gdy wejdziesz do Królestwa swego.
23,43	 I rzekł mu: Zaprawdę, powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju.

Pan Jezus po swojej śmierci poszedł do raju, a raj znajduje się w niebie
( por. 2/395 ).
(Dygresja: drzewo żywota znajdowało się na Ziemi, w ogrodzie Eden (1M.3,22),
a w Obj.2,7 czytamy, że to drzewo jest w Nowym Jeruzalem, które zstąpi z nieba :
Obj. 22,1    I pokazał mi rzekę wody żywota, czystą jak kryształ, wypływającą
             z tronu Boga i Baranka.
22,2	 Na środku ulicy jego i na obu brzegach rzeki drzewo żywota, rodzące
         dwanaście razy, wydające co miesiąc swój owoc, a liście drzewa służą
         do uzdrawiania narodów.
22,3	 I nie będzie już nic przeklętego. Będzie w nim tron Boga i Baranka,
         a słudzy jego służyć mu będą
22,4	 i oglądać będą jego oblicze, a imię jego będzie na ich czołach.

Obj. 2,7   Kto ma uszy, niechaj słucha, co Duch mówi do zborów. Zwycięzcy
           dam spożywać z drzewa żywota, które jest w raju Bożym.
Skoro drzewo żywota jest tylko jedno, to jest możliwe, że ogród Eden i raj
stanowią to samo miejsce - wynika z tego, że raj był wcześniej na ziemi
(o ile nie zostało przeniesione samo drzewo). W każdym razie raj jest teraz
w niebie.

Raj jest prawdopodobnie obecnie miejscem, gdzie dusze ludzi wiernych Bogu
odpoczywają ( Abraham, łotr), bo Jezus  tam poszedł  zanim  jeszcze wstąpił do
Ojca po swoim zmartwychwstaniu (J.20,17)



Wniosek:
- niebo jest miejscem, gdzie trafiają chrześcijanie bezpośrednio po śmierci. 


V. Kto już jest oraz kto będzie w niebie? 

a/  na pewno w niebie znajduje się Bóg czyli Ojciec, Jezus i Duch Święty.
    Oczywiście Bóg może być w tym samym czasie wszędzie - ale Jego mieszkanie,
    Jego siedziba jest w niebie.

To, że w niebie przebywa Bóg potwierdza wiele fragmentów Biblii- przytoczę kilka:

Mat.6,9	 A wy tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje,
6,10	 przyjdź Królestwo twoje, bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi.

Psalm 115:
115,3	 Bóg nasz jest w niebie, Czyni wszystko, co zechce.

Kazn.5
5,1	 Nie bądź prędki w mówieniu i niech twoje serce nie wypowiada śpiesznie
         słowa przed Bogiem, bo Bóg jest w niebie, a ty na ziemi. Dlatego niech
         twoich słów będzie niewiele.

1Król.8
8,39	 Ty racz wysłuchać w niebie, w miejscu, gdzie mieszkasz, i odpuścić
         i wkroczyć, i dać każdemu według wszystkich jego postępków,
         Ty bowiem znasz jego serce, gdyż Ty jedynie znasz serca wszystkich
         synów ludzkich,

b/ na pewno w niebie znajdują się prawdziwi chrześcijanie, co wiemy z już
omawianych wersetów,

c/ w niebie znajdują się na pewno aniołowie:

Mat. 18,10  Baczcie, abyście nie gardzili żadnym z tych małych, bo powiadam
            wam, że aniołowie ich w niebie ustawicznie patrzą na oblicze Ojca
            mojego, który jest w niebie

Mat. 22,30   Albowiem przy zmartwychwstaniu ani się żenić nie będą, ani za
             mąż wychodzić, lecz będą jak aniołowie w niebie.


d/ w niebie znajdują się inne istoty duchowe, które cały czas uwielbiają Boga:
Obj.
4,6	 Przed tronem także jakby morze szkliste podobne do kryształu; a w pośrodku,
         wokoło tronu cztery postacie pełne oczu z przodu i z tyłu.
4,7	 Postać pierwsza podobna była do lwa, postać druga podobna była do cielca,
         postać trzecia miała twarz jakby człowieczą, a postać czwarta podobna była
         do orła w locie.
4,8	 A każda z tych czterech postaci miała po sześć skrzydeł, a wokoło
         i wewnątrz były pełne oczu; i nie odpoczywając ani w dzień, ani w nocy
         śpiewały: Święty, święty, święty jest Pan, Bóg Wszechmogący, który był
         i który jest, i który ma przyjść.

Wiemy, że tych aniołów i istot jest mnóstwo:
Obj.5,11   A gdy spojrzałem, usłyszałem głos wielu aniołów wokoło tronu
           i postaci, i starców, a liczba ich wynosiła krocie tysięcy i tysiące
           tysięcy;

e/ w  niebie znajdują się ludzie, słudzy Boga :

Obj. 4,4   A wokoło tronu dwadzieścia cztery trony, a na tych tronach
           siedzących dwudziestu czterech starców, odzianych w białe szaty,
           a na głowach ich złote korony.

To co u nas przetłumaczone jako starcy może też oznaczać starszych
( gr. presbiteros, 4116) czyli przywódców ludu Bożego ( mają na głowach złote korony).

f/ w niebie znajdują się dusze ludzi,  którzy zostali zabici z powodu wierności Bogu,
   męczennicy:
Obj.6,9	 A gdy zdjął piątą pieczęć, widziałem poniżej ołtarza dusze zabitych
         dla Słowa Bożego i dla świadectwa, które złożyli.
6,10	 I wołały donośnym głosem: Kiedyż, Panie święty i prawdziwy, rozpoczniesz
         sąd i pomścisz krew naszą na mieszkańcach ziemi?
6,11	 I dano każdemu z nich szatę białą, i powiedziano im, aby jeszcze odpoczęli
         przez krótki czas, aż się dopełni liczba współsług i braci ich, którzy
         mieli podobnie jak oni ponieść śmierć.

g/ w niebie będą się znajdować nasi bracia i siostry, którzy zginą podczas wielkiego
   prześladowania chrześcijan:
Obj.7,9	 Potem widziałem, a oto tłum wielki, którego nikt nie mógł zliczyć,
         z każdego narodu i ze wszystkich plemion, i ludów, i języków, którzy
         stali przed tronem i przed Barankiem, odzianych w szaty białe, z palmami
         w swych rękach.
7,10	 I wołali głosem donośnym, mówiąc: Zbawienie jest u Boga naszego, który
         siedzi na tronie, i u Baranka.
7,11	 A wszyscy aniołowie stali wokoło tronu i starców, i czterech postaci,
         i upadli przed tronem na twarze swoje, i oddali pokłon Bogu, ….
….
7,13	 I odezwał się jeden ze starców, i rzekł do mnie: Któż to są ci przyodziani
         w szaty białe i skąd przyszli?
7,14	 I rzekłem mu: Panie mój, ty wiesz. A on rzekł do mnie: To są ci, którzy
         przychodzą z wielkiego ucisku i wyprali szaty swoje, i wybielili je we
         krwi Baranka.
7,15	 Dlatego są przed tronem Bożym i służą mu we dnie i w nocy w świątyni jego,
         a Ten, który siedzi na tronie, osłoni ich obecnością swoją.
7,16	 Nie będą już łaknąć ani pragnąć, i nie padnie na nich słońce ani żaden upał,
7,17	 ponieważ Baranek, który jest pośród tronu, będzie ich pasł i prowadził
         do źródeł żywych wód; i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu.

Obj.
20,4	 I widziałem trony, i usiedli na nich ci, którym dano prawo sądu; widziałem
         też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Jezusie
         i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu
         ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją.
         Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat.
20,5	 Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat. To jest pierwsze
         zmartwychwstanie.
20,6	 Błogosławiony i święty ten, który ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu;
         nad nimi druga śmierć nie ma mocy, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa
         i panować z nim będą przez tysiąc lat.

Jest to bardzo dużo ciekawych informacji, ale najważniejsze jest dla nas kto jest
lub będzie w niebie.
Z tych fragmentów wynika to, co dla nas najważniejsze, że w niebie są dusze ludzi
wiernych Bogu.

Wniosek:
- w niebie mieszka Bóg oraz przebywają aniołowie, inne istoty duchowe oraz chrześcijanie
 i ludzie wierni Bogu.  


VI.   Co się dzieje z nami w niebie?  

Zacznę od powszechnego poglądu , jaki ludzie mają na temat nieba:
- w niebie jest nudno, bo się tylko śpiewa i  składając ręce chwali Boga
- w niebie się śpi, nic się nie robi
Na pewno ludzie, co tak mówią i myślą, nie znają Biblii.
Już na podstawie powyższych fragmentów można się było zorientować, że w niebie
cały czas coś się dzieje.
Na pewno nie ma nudy, gdyż niemożliwe jest nudzenie się w obecności Boga.
Sama nuda nie jest przecież czymś dobrym. Nuda czasami bierze się z monotonii
- stąd pewnie niektórzy czytając o postaciach, co ciągle śpiewają Bogu ( Obj.4,8 ),
  uważali że jest to nudne.
Czy my byśmy się nudzili, gdybyśmy robili tyko to, co nam sprawia przyjemność?
Na pewno nie.

Co wiemy na pewno: 

a/ będziemy rozpoznawalni dla innych ( będziemy mieli dusze w takiej postaci,
   jak ciała )
Uzasadniają to fragmenty:
Mat. ( do czytania w.2 )
17,1	 A po sześciu dniach bierze z sobą Jezus Piotra i Jakuba, i Jana, brata
         jego, i prowadzi ich na wysoką górę na osobność.
17,2	 I został przemieniony przed nimi, i zajaśniało oblicze jego jak słońce,
         a szaty jego stały się białe jak światło.
17,3	 I oto ukazali się im: Mojżesz i Eliasz, którzy z nim rozmawiali.
17,4	 Na to odezwał się Piotr i rzekł do Jezusa: Panie! Dobrze nam tu być;
         i jeśli chcesz, rozbiję tu trzy namioty: dla ciebie jeden, dla Mojżesza
         jeden i dla Eliasza jeden.

Byli oni w jakiś sposób rozpoznani przez Piotra, skoro nawet chciał dla nich
rozbić namioty.

Łuk.
16,22	 I stało się, że umarł żebrak, i zanieśli go aniołowie na łono Abrahamowe;
         umarł też bogacz i został pochowany.
16,23	 A gdy w krainie umarłych cierpiał męki i podniósł oczy swoje, ujrzał
         z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie.
16,24	 Wtedy zawołał i rzekł: Ojcze Abrahamie, zmiłuj się nade mną i poślij
         Łazarza, aby umoczył koniec palca swego w wodzie i ochłodził mi język,
         bo męki cierpię w tym płomieniu.
16,25	 Abraham zaś rzekł: Synu, pomnij, że dobro swoje otrzymałeś za swego
         życia, podobnie jak Łazarz zło; teraz on tutaj doznaje pociechy,
         a ty męki cierpisz.

Bogacz, który był w postaci duchowej  rozpoznał zarówno Łazarza jak i Abrahama.
Wspomnę tu, że niektórzy uważają ten fragment za przypowieść poetycką - moim zdaniem
Jezus podał nam praktyczny przykład, co nas ludzi czeka po śmierci, bo jest
potwierdzony przez całą Biblię.

b/ będziemy mogli rozmawiać - rozmawiał Mojżesz, Eliasz, Abraham, dusze zabitych
   dla Słowa Bożego wołały do Boga ( Obj.6,9), starzec rozmawiał normalnie
   z apostołem Janem  (7,13)

c/ będziemy mieli świadomość kim jesteśmy i kim byliśmy
- dusze wspomniane wyżej miały świadomość, że zostały zabite,
- Abraham miał świadomość, kim jest gdy rozmawiał z bogaczem,

d/ będziemy odpoczywać
Obj.6,11
 I dano każdemu z nich szatę białą, i powiedziano im, aby jeszcze odpoczęli
 przez krótki czas

- dusze zabitych były aktywne, bo wołały do Boga a jednocześnie powiedziano
  im, aby odpoczywały, wypoczywały,( gr. anapaisis, 372 ) - czyli coś w rodzaju
  jakby człowiek wcześniej ciężko pracujący przyszedł do domu i miał wytchnienie.
Będziemy na pewno odpoczywać od spraw tego świata, bo na tej ziemi już nas nie będzie.

e/ będziemy służyć Bogu- w jaki sposób trudno powiedzieć, ale tak  będzie
Obj.7,15   Dlatego są przed tronem Bożym i służą mu we dnie i w nocy w świątyni
           jego, a Ten, który siedzi na tronie, osłoni ich obecnością swoją

f/  nie będziemy przeżywać żadnych cierpień
Obj.
7,16	 Nie będą już łaknąć ani pragnąć, i nie padnie na nich słońce ani żaden upał,
7,17	 ponieważ Baranek, który jest pośród tronu, będzie ich pasł i prowadził
         do źródeł żywych wód; i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu.
(dygresja:  tego samego nie będzie też na nowej ziemi ( Obj.21,4))



Wniosek:
- w niebie będziemy rozpoznawalni dla innych,  będziemy mieć świadomość kim jesteśmy
  i kim byliśmy, będziemy rozmawiać, będziemy mieli pamięć tego co przeżyliśmy
  ( ale bez cierpienia), będziemy odpoczywać, a jednocześnie służyć Bogu. 

W zasadzie już wiemy, gdzie  będziemy bezpośrednio po śmierci - jest to wspaniała
obietnica Boża, ale… to jeszcze nie wszystko.


VII.  Czy niebo jest ostatecznym miejscem naszego pobytu? 

Odpowiem:     niebo nie jest naszym ostatecznym miejscem pobytu.

Powiedzmy, że jako chrześcijanka, czy chrześcijanin- po śmierci ciała już jesteś
w niebie. Wielbisz Boga, odpoczywasz, rozmawiasz z Abrahamem, Mojżeszem, św. Pawłem
czy Piotrem i w jakiś nieznany nam sposób służysz Bogu. Przeżywasz radość przebywania
z Bogiem.
Jednak w niebie nie będziesz przebywać cały czas. Niebo to etap przejściowy. 

Co dalej się dzieje. dzieje się i to bardzo dużo (3/98, 4/10) - ale przedstawię
to w wielkim skrócie.
1 Tes. 4,13   A nie chcemy, bracia, abyście byli w niepewności co do tych,
              którzy zasnęli, abyście się nie smucili, jak drudzy, którzy
              nie mają nadziei.
4,14	 Albowiem jak wierzymy, że Jezus umarł i zmartwychwstał, tak też wierzymy,
         że Bóg przez Jezusa przywiedzie z nim tych, którzy zasnęli.
4,15	 A to wam mówimy na podstawie Słowa Pana, że my, którzy pozostaniemy
         przy życiu aż do przyjścia Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli.
4,16	 Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba;
         wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie,
4,17	 potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy
         w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem.
4,18	 Przeto pocieszajcie się nawzajem tymi słowy.
-------------------
1 Kor. 15,47   Pierwszy człowiek jest z prochu ziemi, ziemski; drugi człowiek
               jest z nieba.
15,48	 Jaki był ziemski człowiek, tacy są i ziemscy ludzie; jaki jest niebieski
         człowiek, tacy są i niebiescy.
15,49	 Przeto jak nosiliśmy obraz ziemskiego człowieka, tak będziemy też nosili
         obraz niebieskiego człowieka.
15,50	 A powiadam, bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego
         ani to, co skażone, nie odziedziczy tego, co nieskażone.
15,51	 Oto tajemnicę wam objawiam: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy będziemy
         przemienieni
15,52	 w jednej chwili, w oka mgnieniu, na odgłos trąby ostatecznej; bo trąba
         zabrzmi i umarli wzbudzeni zostaną jako nie skażeni, a my zostaniemy
         przemienieni.
15,53	 Albowiem to, co skażone, musi przyoblec się w to, co nieskażone, a to,
         co śmiertelne, musi przyoblec się w nieśmiertelność.
15,54	 A gdy to, co skażone, przyoblecze się w to, co nieskażone, i to,
         co śmiertelne, przyoblecze się w nieśmiertelność, wtedy wypełni się
         słowo napisane: Pochłonięta jest śmierć w zwycięstwie!

Widzimy więc, że Jezus przyjdzie na ziemię po swój Kościół.

W tym samym czasie, gdy Pan Jezus przyjdzie (w.16)- nastąpi zmartwychwstanie
naszych ciał( w.17).
Ciała zostaną przemienione i oczyszczone ze skażenia grzechem (w.52.)
Będziemy mieli ciała podobne w rodzaju do ciała pana Jezusa (w/w Flp 3,21).
Duch i dusza połączą się z ciałem.
Nasz duch, dusza i ciało znowu będą jednością.

Potem nastąpi pochwycenie Kościoła ( 1Tes. 4,17) (8/57))
Razem z naszymi braćmi i siostrami, którzy wtedy będą żyli jeszcze na ziemi,
zostaniemy porwani w obłokach na spotkanie Pana.

Następnie razem powrócimy znowu do nieba i nastąpi sąd i odbiór zapłaty( nagrody) 
2 Kor. 5,10   Albowiem my wszyscy musimy stanąć przed sądem Chrystusowym,
              aby każdy odebrał zapłatę za uczynki swoje, dokonane w ciele,
              dobre czy złe. ( por. 3/107)
              
1 Kor. 3,12   A czy ktoś na tym fundamencie wznosi budowę ze złota, srebra,
              drogich kamieni, z drzewa, siana, słomy,
3,13	 to wyjdzie na jaw w jego dziele; dzień sądny bowiem to pokaże,
         gdyż w ogniu się objawi, a jakie jest dzieło każdego, wypróbuje ogień.
3,14	 Jeśli czyjeś dzieło, zbudowane na tym fundamencie, się ostoi, ten zapłatę
         odbierze;
3,15	 jeśli czyjeś dzieło spłonie, ten szkodę poniesie, lecz on sam zbawiony
         będzie, tak jednak, jak przez ogień.

Rzym. 14,10   Ty zaś czemu osądzasz swego brata? Albo i ty, czemu pogardzasz
              swoim bratem? Wszak wszyscy staniemy przed sądem Bożym.

Ważna uwaga:    nie będziemy sądzeni za grzechy, bo już będziemy czyści dzięki
Jezusowi, ale nastąpi ocena tego co zrobiliśmy na ziemi, będąc chrześcijanami.
Wtedy się okaże, jaki skarb zgromadziliśmy w niebie ( Mat.6,20) i jaką otrzymamy
zapłatę.

Będziemy więc przebywać w niebie już w całości, czyli duch, dusza i ciało.

Po zabraniu Kościoła część osób jeszcze się nawróci do Chrystusa, ale wiele
ludzi nadal będzie grzeszyła i to bardzo. Będzie wielkie religijne zwiedzenie.
Pojawi się fałszywy prorok - zwierzę z ziemi  i Antychryst - zwierzę z morza
( Obj.13,  5/620 ).
Kto nie będzie miał znamienia szatańskiego ( 666 ) na czole lub prawej ręce,
nie będzie mógł kupować ani sprzedawać - ale kto je przyjmie będzie potępiony.


Nastąpi powtórne przyjście Pana Jezusa z Oblubienicą czyli świętymi
( my też będziemy ) oraz aniołami ( 5/621, 6/366 ).

Dojdzie do bitwy pod Armagedonem, gdzie Jezus Chrystus zwycięży Antychrysta
i jego wojska (5/620, 6/370 )

Zach.14,3 Potem wyruszy Pan i będzie walczył z tymi narodami, jak zwykł
          walczyć w dniu bitwy.
14,4	 Jego nogi staną w owym dniu na Górze Oliwnej, która leży naprzeciwko
         Jeruzalemu od wschodu, tak że Góra Oliwna rozpadnie się w środku
         na wschód i na zachód, tworząc wielką dolinę. Połowa góry cofnie się
         na północ, a druga połowa na południe.
14,5	 Wtedy będziecie uciekać do tej doliny między moimi górami, gdyż ta
         dolina będzie sięgała aż do Azel; a będziecie uciekać tak,
         jak uciekaliście przed trzęsieniem w czasach Uzjasza, króla judzkiego.
         Potem przyjdzie Pan, mój Bóg, a z nim wszyscy święci.


Nastąpi sąd żyjących ludzi grzesznych: ( 4/10, 6/386, 5/62 )
Mat. 25,31 A gdy przyjdzie Syn Człowieczy w chwale swojej i wszyscy
           aniołowie z nim, wtedy zasiądzie na tronie swej chwały.
25,32	 I będą zgromadzone przed nim wszystkie narody, i odłączy jedne od
         drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów.
25,33	 I ustawi owce po swojej prawicy, a kozły po lewicy.
25,34	 Wtedy powie król tym po swojej prawicy: Pójdźcie, błogosławieni Ojca
         mego, odziedziczcie Królestwo, przygotowane dla was od założenia świata.
25,41	 Wtedy powie i tym po lewicy: Idźcie precz ode mnie, przeklęci,
         w ogień wieczny, zgotowany diabłu i jego aniołom.

(dygresja: na kozły składano w ST wszelkie grzechy i kozły były składane
na ofiarę za grzech np. 3M.9,15,
Wynikało by z tego że oddzieleni na potępienie będą ludzie grzeszni, przeklęci,
nie nawróceni.
Kogo więc szatan zwiedzie po milenium? Zostaną przecież jeszcze dzieci, młodzież
( Iz.11,5) i chorzy nie mający świadomości grzechu , a oni będą mieć potomstwo
- z nich część się nawróci, a część nie.)

Antychryst i fałszywy prorok zostaną wrzuceni żywcem do jeziora ognistego,
na wieczne cierpienie (Obj.19,20)

Szatan zostanie wrzucony do otchłani i związany na 1000 lat ( Obj.20,2-3).

Następnie będziemy uczestniczyć z Panem Jezusem w sprawowaniu władzy
na tej ziemi (6,377, 3,98, 4,11), podczas tysiącletniego królestwa.

Obj. 20,4 I widziałem trony, i usiedli na nich ci, którym dano prawo sądu;
          widziałem też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali
          świadectwo o Jezusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali
          pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło
          i na rękę swoją. Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat.

1Kor. 6,2 Czy nie wiecie, że święci świat sądzić będą? A jeśli wy świat
          sądzić będziecie, to czyż jesteście niegodni osądzać sprawy pomniejsze?


Obj. 5,9 I zaśpiewali nową pieśń tej treści: Godzien jesteś wziąć księgę
         i zdjąć jej pieczęcie, ponieważ zostałeś zabity i odkupiłeś dla Boga
         krwią swoją ludzi z każdego plemienia i języka, i ludu, i narodu,
5,10	 i uczyniłeś z nich dla Boga naszego ród królewski i kapłanów, i będą
         królować na ziemi.


Po upływie 1000 lat szatan zostanie wypuszczony i zwiedzie narody ( Gog i Magog ).
Potężna armia otoczy Jerozolimę ale Bóg tą armię zniszczy całkowicie ( Obj.20.9).

Po tym czasie nastąpi zmartwychwstanie ludzi niesprawiedliwych i sąd ostateczny
 - szatan, oraz wszyscy zmarli ludzie grzesznicy, zostaną, po osądzeniu,
   wrzuceni do jeziora ognistego na wieczne męczarnie ( Obj. 20,1-15, 6/388)

A my będziemy świadkami, jak Bóg całkowicie zniszczy tą ziemię i niebiosa oraz
wszystko co jeszcze na niej pozostanie, a stworzy nową ziemię i nowe niebo
( Obj. 21,1).


VIII.  Nowa ziemia i nowe niebo

Obj. 21,1  I widziałem nowe niebo i nową ziemię; albowiem pierwsze niebo
           i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma.
21,2	 I widziałem miasto święte, nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga,
         przygotowane jak przyozdobiona oblubienica dla męża swego.
21,3	 I usłyszałem donośny głos z tronu mówiący: Oto przybytek Boga między
         ludźmi! I będzie mieszkał z nimi, a oni będą ludem jego, a sam Bóg
         będzie z nimi.
21,4	 I otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku,
         ani krzyku, ani mozołu już nie będzie; albowiem pierwsze rzeczy przeminęły.
21,5	 I rzekł Ten, który siedział na tronie: Oto wszystko nowym czynię.
         I mówi: Napisz to, gdyż słowa te są pewne i prawdziwe.
….
21,27	 I nie wejdzie do niego nic nieczystego ani nikt, kto czyni obrzydliwość
         i kłamie, tylko ci, którzy są zapisani w księdze żywota Baranka.

Ta nowa ziemia i nowe niebo jest naszym ostatecznym miejscem pobytu.

Będziemy żyli w uwielbionych, doskonałych  ciałach na wspaniałej nowej ziemi,
a Bóg- czyli Ojciec, Jezus i Duch Święty będzie mieszkał między nami
w Nowym Jeruzalem. Będziemy żyć wiecznie i służyć Bogu.
Nie będzie śmierci, żadnego smutku ani krzyku - będziemy żyć w pełnej radości
i szczęściu. Żyć nieskończenie.

Kilka słów wspomnę o mieście Boga - Nowym Jeruzalem, gdzie będzie mieszkał Bóg
i gdzie my też będziemy mieszkać lub przebywać.
Miasto jest wspaniałe, zbudowane ze szlachetnych kamieni, pereł, przezroczystego
złota i gdzie nie będzie nocy ( opis: Obj. 21,11-27)
Miasto będzie ogromne w kształcie sześcianu o bokach i wysokości około 2400
kilometrów! ( 12 000 stadiów, 1 stadion = ok. 200m , por. 7/251)
Mur będzie miał grubość i wysokość ( lub tylko jedno albo drugie) 65 metrów!
Wiem, że to brzmi jak fantastyka naukowa, ale to są fakty z Biblii.
Czegoś takiego jeszcze nikt nie stworzył  i nikt nie widział- my, chrześcijanie
będziemy te wspaniałości oglądać, dotykać, mieszkać lub przebywać  i wspaniale żyć.

Widzimy więc, że warto być chrześcijaninem, warto być posłusznym Bogu - bo te
wszystkie wspaniałości na nas czekają.


PODSUMOWANIE.

1. Pewność zbawienia polega na tym, że w chwili gdy się nawracasz- w tym momencie
   jak uwierzysz w Jezusa, uznasz swoją grzeszność, wyznasz grzechy i uczynisz
   Jezusa Panem swojego życia - to jesteś zbawiony.
   Masz w danej chwili pewność, że jak byś w tej chwili umarł to będziesz z Jezusem.

2. Bezpośrednio po śmierci każdy chrześcijanin otrzyma tymczasowe ciało i będzie
   w niebie, w obecności Boga Ojca oraz Pana Jezusa i Ducha Świętego.

3. W niebie będziemy aktywnie odpoczywać, będziemy mieć świadomość kim jesteśmy
   i kim byliśmy i będziemy służyć Bogu.

4. W określonym czasie nasze ciała zmartwychwstaną, zostaną przemienione i jako
   czyste połączą się z naszą duszą i duchem.

5. W tym samym czasie Pan Jezus przyjdzie po chrześcijan - nastąpi pochwycenie
   Kościoła.

6. Następnie będziemy sądzeni, ale nie za grzechy ale za to, co zrobiliśmy jako
   chrześcijanie i otrzymamy od Boga nagrody ( lub nie).

7. Z pozostałych ludzi cześć się nawróci, a inni będą grzeszyli.
   Pojawi się Antychryst i fałszywy prorok.

8. Nastąpi powtórne przyjście Chrystusa że świętymi ( czyli i z nami ).

9. Dojdzie do bitwy pod Armagedonem, gdzie Jezus zwycięży armię Antychrysta.

10. Żywi grzeszni ludzie będą sądzeni za swoje grzechy i zostaną  ukarani
    ( ogień wieczny ).

11. Antychryst i fałszywy prorok zostaną wrzuceni do jeziora ognistego.

12. Szatan zostanie związany na 1000 lat

13. Będziemy panować z Jezusem na ziemi podczas tysiącletniego królestwa.

14. Szatan zostanie wypuszczony i zwiedzie narody. Potężna armia otoczy Jerozolimę.
    Ale Bóg tą armię zniszczy całkowicie.

15. Następnie zmarli grzesznicy oraz szatan będą wrzuceni do jeziora ognistego
    na wieczne męki.

16. Ta Ziemia i wszystko co na niej jest zostanie całkowicie zniszczona

17. Bóg stworzy nową ziemię i nowe niebo.

18. Na nowej ziemi Bóg będzie mieszkał pośród nas we wspaniałym, nowym
    Jeruzalem a my będziemy aktywnie żyć wiecznie z Bogiem.


Jak widzicie, bracia i siostry, warto być posłusznym Bogu bo jeśli w naszych sercach
trwałoby nieprzebaczenie, zazdrość, czy inny grzech - na pewno nie mielibyśmy udziału
w tych wspaniałościach.
Za to jeśli wytrwasz w  posłuszeństwie Panu Jezusowi, to spędzisz wieczność z Bogiem
w nieskończonym szczęściu.


( Skrócony schemat, co czeka człowieka po śmierci - kliknij tutaj )

LITERATURA DODATKOWA:
1.	W międzyczasie ( między śmiercią a pochwyceniem) - Judson Palmer
2.	Komentarz historyczno-kulturowy do Nowego testamentu
        Craig S. Keener-  wyd. Vocatio
3.	Mistrzowski plan- Dawid Reagan - Słowo i życie
4.	Panorama Biblii - wyd. Łaska i pokój
5.	Biblia z komentarzem Nowy Testament- wyd. Life
6.	Księga objawienia - Henryk Turkanik
7.	Mała Encyklopedia Biblijna- wyd. Aslan
8. 	Czy nieuchronnie nadchodzą czasy ostateczne? - Tadeusz Połgensek -
        Fundacja Słowo Nadziei
9.      Wielki słownik grecko-polski Nowego Testamentu, ks. Remigiusz Popowski
        wyd. Vocatio, 1995

Część pozycji podałem w celu pokazania, że wielu autorów w w/w kwestiach tak samo
interpretuje Boże Słowo lub podobnie.
Opracowano - 2006-09-14
2008-09-07 - uzupełnienie o dodatkowe wydarzenie w tym Armagedon
2013-07-20 - uzupełnienie dot. umiejscowienia raju

           Zewnętrzny czerwony prostokąt przedstawia orientacyjne wielkość
                    Nowego Jeruzalem w porównaniu z Polską i Europą.

nowejeruzalem
mail2
KONTAKT